Pizza na spodzie orkiszowym z algami Wakame

Wczoraj pytałam was na fp Facebooka (link TU – możecie dopisywać swoje pomysły) czy macie jakieś dania, które kochacie, ale nie wiecie jak je zmienić. Odpowiedzi było kilka: lazania, pizza, beza :). Na chwilę obecną postanowiłam przygotować dla was pizzę – wersja wegetariańska, ala włoska.
W natłoku codziennych zadań nie było to dziś takie proste. Mała jest coraz większa i potrzebuje więcej uwagi. W związku z tym pizza wyszła dopiero teraz. Ujmę to tak – mąki troszkę trzeba dodać (dobrze, że to orkiszowa).

 

Dziś troszkę o algach Wakame:

Wakame tak jak Goja i acerola uważane są za superfood. Używane przede wszystkim w kuchniach wschodnich (Japonia, Chiny, Korea), jako dodatek do sałatek, zup czy przystawek. Poprzez wzrost zainteresowania popularnym produktem – sushi, wzrosło również zainteresowanie innymi produktami kuchni wschodniej – w tym właśnie tych alg.

W Korei stosowana najczęściej przez kobiety w ciąży, gdyż zawierają szereg witamin i minerałów (m.in.: kwas foliowy, wapń, żelazo i magnez). Zawiera również mangan, który wspomaga przyswajanie m.in. witaminy C, oraz dużą dawkę kwasów tłuszczowych omega-3.

Warto wprowadzić te wodorosty do swojej diety (szczególnie przy odchudzaniu: w 100 g produktu jest tylko 45 kcal) ze względu na niską zawartość występowania węglowodanów i tłuszczy. Poza tym algi te zawierają fukoksantyny (brązowy barwnik), który hamuje akumulację tłuszczu w komórkach i stymuluje ich utlenianie. Fukoksantyny chronią również układ krążenia. Uważa się, że Wakame mają pozytywne działanie na pracę tarczycy. Glony te zawierają również inne korzystne właściwości dla naszego organizmu, których teraz nie będę wymieniać, natomiast cały artykuł możecie przeczytać TU.

 

SKŁADNIKI (9 Spodów):

• 500 g mąki orkiszowej + 1 łyżka do rozczynu (O jej właściwościach pisałam TU)
• 300 ml wody + 50 ml wody o temp. 40°C
• 5-10 g soli
• Szczypta erytolu
• 10 g drożdży

Sos do pizzy (na 4 pizze):

• 400 g pomidorów sparzonych i obranych
• 1 ząbek czosnku
• 1 łyżka oliwy
• 1,5 łyżeczki oregano
• Do smaku opcjonalnie – erytrol 1 łyżka płaska
Dodatki? – to tak naprawdę zależy od Was (ja w piątki mięsa nie jem – chyba, że w Gościach). U mnie więc była wersja wegetariańska: Pomidor (1 pokrojony w kostkę plaster), papryka (1/4 pokrojonej w kostkę), wodorosty Wakame (5g namoczyłam – na 4 spody wystarczy), żurawina (10 g), troszkę cebuli i na to ser mozzarella starty (niewiele bo może z 5g).

 

 

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1) Musimy zrobić zaczyn – drożdże należy rozdrobnić, przesypać do szklanki, dodać szczyptę erytrolu, mąkę i zalać letnią wodą (40°C- 50 ml). Energicznie wymieszać łyżeczką, do momentu rozpuszczenia się drożdży, a następnie przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 20 minut.

2) Do dużej miski wsypać mąkę orkiszową, wlać zaczyn oraz 300 ml wody – całość wyrabiać rękoma lub mikserem ze specjalnym mieszadłem. Ciasto nie powinno lepić się do rąk – wtedy jest gotowe. Odstaw je w suche i ciepłe miejsce przykryte ściereczką, na co najmniej godzinę.

3) Ciasto podziel na 9 części i wałkuj je na cienkie placki o średnicy 23 cm; jeśli chcesz dużą blachę to w kształcie prostokąta. Ja wałkowałam na taką grubość, jaka mi odpowiadała i obrysowywałam koła nożem na dnie od tortownicy o średnicy 23 cm (Małych pizz jest aż 9 ;)).

4) Sos – do rondelka wlej łyżkę oleju, dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek i chwilkę podsmaż. Następnie dodaj pokrojone w kostkę pomidory oraz oregano. Jeśli stwierdzisz, że sos jest za kwaśny dodaj erytrol. Gotuj na małym ogniu do momentu zredukowania się sosu na dość gęsty – u mnie około 40 minut. Na samym końcu zblenduj sos.

5) Teraz już tylko zostało nam pokrojenie ulubionych składników i włożenie pizzy do piekarnika. Posmaruj spód pizzy sosem pomidorowym, dodaj ulubione składniki i zapiekaj przez około 6 minut w 250°C. Otwórz na moment piekarnik, dodaj ulubiony starty ser i wstaw dosłownie na 2 minuty do tej samej temperatury.

 

Na dobrą sprawę wszystko zależy od twojego piekarnika – ja wyciągnęłam troszkę za późno i była lekko twarda, mój mąż po zmianie troszkę czasu pieczenia miał idealną 😀

 

Jeden spód do pizzy (96g) ma 188 kcal (9.1g B/ 1.3g T/ 38.5g W); sos (1 łyżka około 9 kcal). Całość z dodatkami powyżej oraz skropieniem pizzy (łyżeczką oliwy z oliwek wymieszaną z sokiem z cytryny, ziołami prowansalskimi) wynosi 284 kcal. Obiadek, który naprawdę syci na kilka godzinek.

 

💓 SMACZNEGO 💓

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *